Pierwsze premiery MOSTu za nami! Już niedługo kolejne! [ZDJĘCIA]

W ostatni piątek mieliśmy przyjemność uczestniczyć w wieczorze premier grup teatralnych związanych ze Stowarzyszeniem Kulturalno-Edukacyjnym MOST, który odbył się w gdańskim teatrze miejskim Miniatura. Tym razem zobaczyliśmy dwa spektakle przygotowane przez grupy o wymownych nazwach – Teatr Pod Mostem i Teatr Pod Mostem 2.

„AMBARAS” grupy Teatr Pod Mostem

Ambaras to spektakl w reżyserii Agnieszki Grewling-Stolc, którego akcja dzieje się na początku ubiegłego wieku. Widzimy zabawne perypetie dziewcząt z prywatnej szkoły oraz chłopców z pobliskiego gimnazjum. Piękne kostiumy, które zarówno aktorom, jak i widzom pomogły bardziej wczuć się w klimat tamtej epoki, to dzieło pani Reginy Szeklickiej.

Słownikowo ambaras oznacza nic innego jak trudna, kłopotliwa sytuacja. A jak inaczej określić wizytę chłopca w sypialni dziewcząt? Nawet w dzisiejszych czasach sytuacja taka mogłaby się okazać dość niezręczna, a co dopiero w czasach gdy skrupulatnie starano się oddzielić to co męskie od tego co kobiece, a przede wszystkim – strzec wszelakich cnót młodzieży? Jak z takiej sytuacji mogli próbować wybrnąć przeszło wiek temu? To właśnie, w humorystyczny sposób, przedstawi nam spektakl Ambaras.

Dla młodych aktorów pewnie nie lada wyzwaniem było wejść w mentalność i odegrać postaci sprzed ponad stu lat, tak bardzo odmienne od współczesnych wzorców. Według mnie jednak poradzili sobie świetnie, zresztą sądząc po pozytywnych reakcjach widowni, nie jestem odosobniona ze swoją opinią.

Natalia Rodziewicz

„Zajazd pod Jemiołą” grupy Teatr Pod Mostem 2

Teatr pod Mostem 2 utworzył się z aktorów Teatru pod Mostem, którzy zapragnęli stworzyć coś sami. Scenariuszem i reżyserią zajęły się Róża Obarzanek i Monika Kowalewska, działające w MOST -owym teatrze już ładnych parę lat, kostiumami natomiast zajął się Dariusz Lewandowski wraz z zespołem. Muzyka w spektaklu to dzieło Miriam Łagi, Jana Szczurka i Łukasza Obarzanka.

Akcja dzieje się w niezbyt uczęszczanym przez gości, tytułowym Zajeździe pod Jemiołą, w którym to – po wyjeździe właścicielki – pracownicy próbują odkryć tajemnicę skrywaną przez jej pokój. Całość utrzymana nieco w klimacie detektywistycznym, z dużą dozą humoru.

Uważam, że ten spektakl jest świetnym dowodem na to, że nie trzeba być zawodowym reżyserem, tylko wystarczy mieć pasję i chęci, by stworzyć coś naprawdę udanego. Z mojej strony ogromne brawa dla całej ekipy, z niecierpliwością czekam na kolejne sztuki.

Natalia Rodziewicz

Już wkrótce kolejne spektakle i festiwal MOST!

Już w następny czwartek i piątek czekają nas kolejne premiery grup działających przy stowarzyszeniu i teatrze Miniatura. Tym razem zobaczymy, aż cztery spektakle każdego dnia!

W czwartek (22.06) czekają nas następujące spektakle:

• godz. 17.00 – 19.00

Teatrzyk Prosto z Mostu „Krótka historia o wieszakach i nie tylko”

Teatr GUMA „LOF”

• godz. 19.30 – 21.30

» Teatr Prosto z Mostu „Ach, ta dzisiejsza młodzież”

» Teatr KWA „Jedna za wszystkie”

W piątek (23.06) zaprezentują się następujące grupy

• godz. 17.00 – 19.00

» Teatr w Formie Mostu „Wrzuć to między mity”

» Teatr Mostek “Zmutowana szkoła”

• godz. 19.30 – 21.30

» Teatr MIAU „Terapia zmodyfikowana”

» Teatr PoMost „Z nami, o nas, dla nas”

26 – 28 czerwca: Młodzieżowe Otwarte Starcia Teatralne!

W ostatni tydzień czerwca,jak co roku, odbędzie się ósma już edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Teatralnego MOST. Na jego temat mamy osobny artykuł, do którego przeczytania również zachęcamy – a przede wszystkim do przybywania na to inspirujące wydarzenie!

Paweł Wojciechowski

Zostaw komentarz i podaj dalej, jeśli Ci się spodobało!

Spodobał Ci się ten tekst? Coś w nim nie gra? Chętnie zobaczymy Twoją opinię i się do niej ustosunkujemy! Dla Ciebie chwila, a dla nas sygnał-motywator, że nie robimy tego tylko dla siebie!

Możesz też udostępnić tekst swoim znajomym!

Materiał współtworzyli

Paweł Wojciechowski

Stworzyłem ten rozgardiasz spleciony pasją do nieco bardziej analitycznego przyglądania się rzeczywistości niż tylko "scrolluj scrolluj lajk scrolluj", aby realizować swoją pewną poboczną pasjo-misję w towarzystwie ludzi, którzy czują podobną potrzebę.

A ową pasjo-misją jest nienachalne przybliżanie ludziom tego, co uznaję za ciekawe: trochę ciekawostek z historii, muzyki rockowej i kanonu klasycznego; czasem przepleść może się coś całkiem oderwanego od tej planety (dosłownie), a czasem też klasyczna, przegniła popkultura, w której ostatnio dostrzegam coraz więcej piękna.

Zobacz profil
Natalia Rodziewicz

Pisać lubi, ale nie o sobie. Działalność przy NG jest dla niej przede wszystkim odskocznią od szarości dnia codziennego i próbą robienia więcej, niż społeczeństwo oczekuje. PITCA4LIFE, LIFE4PITCA.

Zobacz profil

Sprawdź też: