Projekt „Nieproszeni Goście”

Na czym się skupia

„Nie ma nic bar­dziej nieok­reślo­nego niż słowo kultura”

…powiedział kiedyś Johann Gottfried Herder.

I chyba właśnie to jest w niej najpiękniejsze. Nieważne ile masz lat, ile fakultetów skończyłeś i jak wielkim jej znawcą jesteś – nigdy nie będziesz wiedzieć o niej wszystkiego. Ta dziedzina stale się rozwija i zmienia. Gdyby kultura była drzewem, byłaby wiecznie rosnącym i puszczającym nowe pąki drzewem.

W tej dziedzinie cały czas coś się zmienia, a jest ona ostatecznie znacznikiem przemiany ludzkiej na przestrzeni pokoleń.

To dlatego tak nas fascynuje i dlatego chcemy się tą fascynacją podzielić.

Kim jesteśmy i do czego chcemy dążyć?

Może najpierw kim nie jesteśmy. Nie jesteśmy wydumaną redakcją doświadczonych i w swojej wiedzy zadufanych redaktorów.

Nie jesteśmy też mesjaszami i chociaż będzie nam bardzo miło jeśli kogoś efekt naszych działań do czegoś zainspiruje, to wysokie noty czytelności czy wzbudzania reakcji nie są dla nas priorytetem, a raczej przyjemnym skutkiem ubocznym.

Nie zależy nam na dążeniu do rangi opiniotwórczych, raczej takich którzy wolą coś zrobić z czasem wolnym niż tylko skupionych na ślepym zadowalaniu się tym, co ktoś uznał że będzie dla nas dobre. Niezależnie z jakim odbiorem i uznaniem się to spotka, choć nie można też powiedzieć, że stronimy od krytyki, szczególnie tej konstruktywnej.

Trzon projektu stanowi grupa znajomych, którzy lubią robić to, co planują robić pod banderą Nieproszonych Gości. Lubimy wspólnie spędzony czas, szczególnie kreatywnie i inspirująco – dla każdego z nas na swój sposób. Lubimy też pisać i dać ujście przemyśleniom, które nas najdą po odkryciu czegoś nowego.

Kieruje nami przekonanie, że działanie w tego rodzaju grupie może nam przynieść lepsze rezultaty niż zamykanie się każdy w swoim blogu czy w ogóle wrzucając tego typu teksty w czeluść dysku twardego, a cały projekt jest dla nas też prywatnym pretekstem, żeby się spotkać, coś dograć, coś nowego poznać czy nawet zorganizować i stworzyć.

Jesteśmy zatem bandą względnie młodych ludzi, którzy nie mając doktoratu, stale dowiadują się o nowych faktach w dziedzinie kultury, tylko dlatego, że ich to pasjonuje.

Tą pasją chcemy się podzielić, bo wiemy jak w dzisiejszym zgiełku nowych technologii, cyberprzestrzeni i mody, ginie to, co w kulturze i sztuce najlepsze.

Chcemy ludziom przypomnieć, że pierwszy rzut oka nie koniecznie musi być podwaliną wysnuwania wniosków na dany temat.

Chcemy Wam przypomnieć, że wszystko może mieć głębszy sens, trzeba tylko spojrzeć na to z innej perspektywy.

Nikt nas nie zaprasza i nikt nas się nie spodziewa w świecie nastawionym na konsumpcję i ślepe przyjmowanie wszystkiego. Poszukujemy, sprawdzamy, pytamy o otaczającą nas rzeczywistość, żeby wejść bez pytania i zaserwować to, co wydaje nam się istotne i piękne. Właśnie dlatego nazywamy się Nieproszonymi Gośćmi.

Logotyp Nieproszonych Gości

Logo powstało we współpracy Aleksandry Rebizant (szkice, a także pomysłodawczyni tej nazwy) oraz Pawła Wojciechowskiego (digitalizacja szkiców, koloryzacja, opracowanie liternictwa)