Gdyński Weekend Kuglarski – przedstawiamy kuglarzy i nowy cyrk!

W dniach 15-17 września w Gdyńskim Centrum Sportu już po raz szósty odbył się Gdyński Weekend Kuglarski. Niewiele osób wie o tym niesamowitym wydarzeniu. Czym ono jest?

W dniach 15-17 września w Gdyńskim Centrum Sportu już po raz szósty odbył się Gdyński Weekend Kuglarski. O tym niezwykłym wydarzeniu wie mało kto, choć co roku przyciąga do Trójmiasta artystów z całego kraju. Czym właściwie się zajmują i kim są kuglarze, oraz czy warto wybierać się na kuglarskie festiwale – dowiecie się z tego artykułu.

Szczudła, hula hop i ogień – nowy cyrk

Sobotni poranek, hala sportowa Gdyńskiego Centrum Sportu. Normalnie o tej porze nie dzieje się tu właściwie nic, ale tym razem przed wejściem już czeka spora grupa młodych ludzi. Jedni trzymają w  rękach hula hop, inni kije ogniowe, ktoś przyszedł z monocyklem, ktoś inny z piłkami do żonglerki. Przyjechali tutaj aby ćwiczyć, uczestniczyć w warsztatach i uczyć się od siebie nawzajem rozmaitych umiejętności związanych ze sztukami kuglarskimi. Nie ma ich w Polsce wielu, ale przyjeżdżają z najróżniejszych jej zakątków, a nawet z zagranicy. To współcześni cyrkowcy, których można zobaczyć podczas różnych występów i imprez właściwie w każdym większym mieście w kraju.

Nie mają nic wspólnego z cyrkiem jaki znaliśmy jako dzieci. Nie tresują zwierząt i nie występują w namiotach cyrkowych. Zajmują się za to żonglerką, akrobatyką czy fireshow. Ich występy zachwycają dzieci i oczarowują dorosłych. Podstawą jest dla nich sprawność fizyczna i refleks, ale najważniejsza – dobra zabawa. Każdy z nich zaczynał swoją przygodę z kuglarstwem inaczej. Kogoś wciągnął kolega, ktoś zobaczył czyjś pokaz i zapragnął spróbować swoich sił, ale jedno jest pewne – wszyscy robią to, co kochają. Na co dzień często są studentami, czy pracują, ale w wolnym czasie chodzą na szczudłach, uczą się ekwilibrystyki, tańca z ogniem. Najlepszą okazją do nauki są dla nich właśnie festiwale, takie jak Gdyński Weekend Kuglarski, czy lubelski Caranaval Sztukmistrzów. Podczas takich imprez mają niepowtarzalną okazję by razem trenować i zaprezentować się przed szerszą publicznością, ale też po prostu spotkać.

Warsztaty dla każdego

Gdyński Weekend Kuglarski jest festiwalem stosunkowo młodym, ale ilość ciekawych wydarzeń, które oferuje, przyciąga bardzo wielu artystów z najróżniejszych miast Polski. Od piątku do niedzieli na hali sportowej GCSu odbywają się warsztaty, podczas których najlepsi w swoich dziedzinach dzielą się swoimi umiejętnościami z innymi uczestnikami wydarzenia. Jest to też idealne miejsce dla osób, które z kuglarstwem nie miały wcześniej do czynienia, a chciałyby spróbować tutaj swoich sił. Mają tu możliwość nauczenia się podstaw i mogą poznać artystów, którzy mają już doświadczenie w występach przed publicznością.

W tym roku można było się tu nauczyć żonglerki, tańca poi (poi – ciężarki zawieszone na długich linkach, mogą być wykorzystywane w pokazach ogniowych), tricków z wykorzystaniem hula hop albo kijów do fireshow. Oprócz tego odbywały się zajęcia z akrobatyki i ekwilibrystyki. Uczestnicy z chęcią pomagają sobie nawzajem oraz tym, którzy swoją przygodę z kuglarstwem dopiero zaczynają. Choć środowisko kuglarskie jest wąskie, jest też bardzo otwarte na nowych ludzi, dzięki czemu takie wydarzenia to idealna okazja by spróbować sztuk cyrkowych po raz pierwszy.

Płonąca skakanka i akrobatyczne show

Już same warsztaty przyciągają do okien hali spojrzenia ciekawskich i trudno im się dziwić – na sali dzieją się cuda. Jednak prawdziwe widowisko to dopiero Igraszki z Ogniem. Wydarzenie to odbywa się na wolnym powietrzu, gdy zapadnie noc. Rozpoczynają je występy zaproszonych ogniomistrzów i ogniomistrzyń. Po części oficjalnej przychodzi czas na wszystkich tych, którzy występów nie przygotowywali, ale chcą zaprezentować swoje umiejętności. Na scenę wkraczają artyści z rozmaitymi rekwizytami, od wachlarzy, poprzez płonące poi, po kije ogniowe. Pojawia się nawet płonąca skakanka, przez którą, a jakże, niektórzy śmiałkowie z powodzeniem skaczą. Nie brakuje tu niczego, są i połykacze ognia i ci, którzy ogniem plują. Igraszki Ogniowe przyciągają jednak dość wąską publiczność.

Inaczej sprawa ma się jednak z najważniejszym wydarzeniem festiwalu – Galą, która w tym roku odbyła się w gdyńskim Teatrze Miejskim. Dzięki najsilniejszej reklamie Gala przyciąga nie tylko kuglarzy, ale też osoby zupełnie niezwiązane z tym środowiskiem. Może tam przyjść każdy, kto po prostu chce zobaczyć cyrkowców w akcji. Jest to też impreza odpowiednia dla dzieci. W tym roku motywem przewodnim stało się morze, zatem przybywających powitali piraci na szczudłach, zaś scena stała się pokładem ORP GWK. Mogliśmy zobaczyć pokazy żonglerki, akrobatyki czy tańca z hula hop wykonywane przez nagradzanych i docenianych artystów, Michała Kozaka, Kamila Małeckiego, Natalii Możdżeń i Marty Jakimichy, Piotra Silvana, Magdaleny Sztencel, Mateusza Czwojdzińskiego, Grzegorza Jastrzębskiego, Jerzego Kozłowskiego i Matyldy Górskiej.


Przygotowane przez nich występy zachwyciły publiczność nie tylko dzięki dopracowaniu wizualnemu i doborowi muzyki. Artyści zadbali także o kontakt z widownią, czyniąc ze swoich występów prawdziwe show. Na szczególną uwagę i uznanie zasługują jednak konferansjerzy Adam Banach i Miłosz Szychowski-Nowak. Ta dwójka już samym pojawieniem się na scenie wywoływała uśmiechy na twarzach oglądających. Całe wydarzenie zostało świetnie przygotowane i okazało się po prostu świetną rozrywką od początku do końca.

Pasja i dobra zabawa

Gdyński Weekend Kuglarski to trzy niezwykłe dni, podczas których spotykają się ze sobą ludzie, których łączy wspólna pasja. W dodatku jest to pasja nietypowa. Takie połączenie musi dawać wspaniały efekt i tak właśnie się dzieje. Można tu zobaczyć dosłownie wszystko co związane z nowoczesnym cyrkiem. Ale przede wszystkim jest to świetna zabawa w gronie ludzi, którzy chcą się dzielić swoimi umiejętnościami. Jeśli więc kiedykolwiek zastanawialiście się, skąd biorą się umiejętności cyrkowców, jak można tańczyć z ogniem i nie spłonąć, a jak wejść na szczudła i nie złamać nogi – tutaj znajdziecie wszystkie odpowiedzi. A przy okazji mogę Was zapewnić – będziecie się naprawdę dobrze bawić.



KomentarzeWyraźcie swoje opinie i dyskutujcie!