Słodycz zamiast kwasu. Premiera nowego albumu Beyoncé „Lemonade”

~ 2 minuty czytania
2 maja 2017

Kiedy życie dawało mi cytryny, ja robiłam lemoniadę – mówi Hattie White na jednym z wielu nagrań na wizualnym albumie Beyoncé Lemonade, którego premiera miała miejsce 23 kwietnia ubiegłego roku. Słowa 90-letniej babci JAYa-Z zdają się mieć tu kluczowe znaczenie.

Lemonade to już drugi album Beyoncé, który pojawia się nieoczekiwanie, niepromowany żadną kampanią medialną. Informacja o jego premierze pojawiła się na facebookowym fanpage’u artystki na kilka dni przed.

Beyoncé czuje się w show-biznesie na tyle pewnie, że nie boi się sama ustalać zasad. Eksperymentuje i odbiega od konwencji zajmując się swoją karierą na swój własny sposób.

Lemonade

Beyoncé Knowles

Subiektywna ocena:
Data wydania: 23 kwietnia 2016
Gatunek: POP, Alternative, R&B
Nagrody: Grammy: Najlepszy album – współczesna muzyka urban; NAACP Image Award: Outstanding Album;  Soul Train Music Award: Najlepszy album

Lemonade z resztą nie tylko nagłą premierą się wyróżnia. Muzycznie daleko tu od standardowych pop-dźwięków, Beyoncé zdecydowanie odchodzi od mainstreamu. I choć nie brak tu chwytliwych, tanecznych brzmień, to świetnie współgrają one z niebanalną konstrukcją i mocnymi tekstami.

Artystka serwuje nam gatunkowy koktajl – od rockowego Don’t Hurt Yourself nagranego z Jackiem White’em czy połączenia bluesa i country w Daddy lessons, przez minimalistyczny, spokojny neo soul Sorry, aż do Freedom (duet z Kendrickiem Lamarem) mieszaniny soulu, r&b i psychodelicznego rocka, a wszystko to podrasowane hip hop-owym groove’em.

Najważniejszą cechą tego albumu jest jednak jego emocjonalność. Teksty utworów poruszają istotne dla artystki tematy. Po pierwsze – problemy ogółu: rasizm, dyskryminację mniejszości, niewolnictwo w USA; po drugie – problemy osobiste: konflikt w związku, zdradę, rozczarowanie, gniew. Nie owija w bawełnę, bez ogródek krzyczy Suck my balls! – szczerze wylewa wszystkie swoje żale, nie martwi się reakcją i jest przy tym niesamowicie piękna. Pewna siebie i swojego stanowiska, bezkompromisowa – choć życie przynosi jej cytryny, ona zwraca lemoniadę.

Album jest dostępny na serwisach TIDAL i iTunes.

Natalia Konopka

Literatura piękna, historia, filozofia, psychologia, sztuki wizualne, muzyka – bez tego moje życie zszarzałoby diametralnie, a ja sama straciłabym osobowość. Tym, czym się na co dzień zachwycam, chcę otworzyć oczy ludziom potrzebującym więcej kolorów w życiu. Gama jest tak bogata, więc po co korzystać tylko z trzech podstawowych.
Eviva l’arte!

Komentarze