VIII Ogólnopolski Festiwal MOST – wrażenia po dniu pierwszym

~ 2 minuty czytania
27 czerwca 2017

Wczoraj, 26. czerwca spotkaliśmy się z młodymi ludźmi w Teatrze Miniatura w Gdańsku by wraz z nimi przeżywać VIII Ogólnopolski Festiwal MOST. Co zaprezentowały młode grupy?

Teatr pod Mostem – „Ambaras”

Pierwszy dzień festiwalu rozpoczął spektakl Teatru pod Mostem – gospodarzy działających przy Teatrze Miniaturze. Zaprezentowali „Ambaras” w reżyserii Agnieszko Grewling-Stolc, o którym pisaliśmy już wcześniej.

Teatr Bażyniak – „Moralność Pani Dulskiej”

Kolejnym festiwalowym spektaklem była „Moralność Pani Dulskiej” Teatru Bażyniak z Ostródy. Jak łatwo się domyślić – spektakl był adaptacją dramatu Gabrieli Zapolskiej o tym samym tytule. Młodzi aktorzy na moment porwali nas w realia wczesnych lat XX. wieku, a scenografia w uroczy sposób oddała mieszczański wygląd kamienicy. Sama Pani Dulska, jak i Zbyszko – uwydatnione w spektaklu postaci, aktorsko zostały pokazane szczególnie dobrze.

Teatrzyk Błękitnego Czasu – „Gry i sny”

Teatrzyk Błękitnego Czasu z Sopotu, kolejny uczestnik festiwalu, zaprezentowali „Gry i sny”. W swoim spektaklu zgrabnie zawarli problem strachu przed odmiennością i zamykania się we własnym, hermetycznym środowisku. Temat bardzo na czasie – chociażby ze względu dwojakich opinii co do przyjmowania uchodźców.

Teatr Cameo – „Miraże”

Jednym z dojrzalszych spektakli okazały się być „Miraże” Teatru Cameo z Legnicy. Główny wątek skupiał kilka specyficznych charakterów w niedużej „spelunie” w noc sylwestrową. Pięć typów spod ciemnej gwiazdy wymienia swoje doświadczenia, namiętności i marzenia oczyszczając się wzajemnie z targających nimi emocji.

Młodzieżowe Studio Teatralne – „War is over”

Warszawskie Młodzieżowe Studio Teatralne zaprezentowało „War is over”. Spektakl pokazujący różne oblicza wojny, różne jej skutki i różne do niej podejścia. W spektaklu można było znaleźć nawiązania do szekspirowskich „Romea i Julii” i „Hamleta”, wspomnień dzieci, które doświadczyły wojny w bezpośredni sposób, a opozycyjnie – nawiązania do postaci i zjawisk charakterystycznych dla popkultury XXI. wieku. Ciekawy kontrast zdecydowanie skłania do refleksji w całkiem innych kategoriach na temat wielokrotnie poruszany, jakim jest właśnie wojna.

Teatr AKCJA – „Kartoteka”

Na koniec mieliśmy okazję zobaczyć Teatr AKCJA z Inowrocławia w „Kartotece”, powstałej na podstawie dramatu Tadeusza Różewicza. Dramat dotyczący powojennej traumy człowieka, którego życiowe epizody tylko uwydatniają wewnętrzną pustkę, bezsilność i wpływ bezwzględności wojny. Motyw charakterystyczny dla autora, którego twórczość sami doceniamy, ciekawych odsyłamy bezpośrednio do dramatu.

Podsumowanie dnia pierwszego

Podsumowując, pierwszy dzień bardzo intensywnie nasycił odbiorców motywem młodopolskiej mentalności, wojny i jej skutków, ale też wielu współczesnych problemów. Każda sztuka serwowała poważne przemyślenia w estetycznie przygotowanym i łatwo przyswajalnym „opakowaniu”. Winszujemy podejścia artystom i nie możemy się doczekać dnia następnego.


tekst: Natalia Konopka, Natalia Rodziewicz; zdjęcia: Paulina Okuńska, Natalia Rodziewicz, Paweł Wojciechowski

Natalia Konopka

Literatura piękna, historia, filozofia, psychologia, sztuki wizualne, muzyka – bez tego moje życie zszarzałoby diametralnie, a ja sama straciłabym osobowość. Tym, czym się na co dzień zachwycam, chcę otworzyć oczy ludziom potrzebującym więcej kolorów w życiu. Gama jest tak bogata, więc po co korzystać tylko z trzech podstawowych.
Eviva l’arte!

Natalia Rodziewicz

Pisać lubi, ale nie o sobie. Działalność przy NG jest dla niej przede wszystkim odskocznią od szarości dnia codziennego i próbą robienia więcej, niż społeczeństwo oczekuje. PITCA4LIFE, LIFE4PITCA.

Paweł Wojciechowski

Stworzyłem ten rozgardiasz spleciony pasją do nieco bardziej analitycznego przyglądania się rzeczywistości niż tylko „scrolluj scrolluj lajk scrolluj”, aby realizować swoją pewną poboczną pasjo-misję w towarzystwie ludzi, którzy czują podobną potrzebę.

A ową pasjo-misją jest nienachalne przybliżanie ludziom tego, co uznaję za ciekawe: trochę ciekawostek z historii, muzyki rockowej i kanonu klasycznego; czasem przepleść może się coś całkiem oderwanego od tej planety (dosłownie), a czasem też klasyczna, przegniła popkultura, w której ostatnio dostrzegam coraz więcej piękna.